Letra de Połowa nieba - Zero (POL)
(Feat. [])
Alias Artístico: Łukasz Damian Mazur
INFORMACIÓN DEL SENCILLO:
"Połowa nieba" es una canción interpretada por Zero (POL), publicada en el álbum JOURNAL DES SAVANTS.
Fecha de lanzamiento: 01 de junio del año 2022.
Połowa nieba Lyrics
To rok dwa tysiące dwudziesty
Nie jakaś odległa przyszłość
Stan zawieszenia pomiędzy tym, czego nie będzie
I tym czego nigdy nie było
Z moich idoli najwięksi nie żyją
Ubyło tych, na których się wychowałem
Strony powoli się biorą za żniwo, a połowę nieba zasłania już diabeł
Widziałem to na własne oczy - nie kłamię -
Zaklinam i proszę, łaskawie daj wiarę
Do światów duchowych się wchodzi i czasem wychodzi
A czasem zostaje na stałe
Do światów duchowych się wchodzi i zwykle wychodzi
Znów opieram stopy o krawędź
Mam myśli jak balony z helem
W kieszeniach kamienie - na wszelki wypadek
Maluję mandale - symetryczne anioły -
Do ziemi mam dalej, już bliżej mi do nich
To udrapowanie z chmur, zawroty głowy
I kiedy spadnę znów - nie próbuj mnie gonić
Nie ukończyłem ich szkoły, nie uczył mnie żaden z ludzi
Niebo mi mówi gdzie chodzić, co robić i co do nich mówić
O dziwo to ja jestem wolny i nie będę bał się zawrócić
Gdy przekrzykujące się głowy poprzestawiają kierunki
Dół, góra, dół - poręcze i schody
Dół, góra, dół - ziemia i obłoki
Stój, wołasz: stój! - policzyłem kroki
Ruch, jeden ruch, potem już nie boli - halo!
Tutaj dwa-cztery na dobę palą się lampy ledowe
Rośnie Xibalba, jej miasta płoną jak ogony komet
W ciemnych zaświatach ma korzeń, to on oplata mi głowę
Prawie jak ciernie w koronie, prawie jak ciernie
Cienie wchodzą do sieni jak duchy, wchodzą tu niby do siebie
Wchodzą i pchają swe buty brudne od sadzy i cierpień
Na górę czaszki... światło z wolna dogasa na drzewie
Sam nie wiem jak je rozpalić; ty chyba też, nie?
Sam nie wiem jak je rozpalić, by przy tym ocalić siebie
Podaj mi rękę z tej wieży, bo sam na pewno nie wejdę
Tam jak ty, bez odpowiedzi - w milczenie drzew Getsemani
Gdy wszystkie znaki na niebie wołają: giń albo zabij!
Wołają: giń albo zabij, wołają: giń, giń!
Wobec wieczności być nagim trzeba jak nigdy przed nikim
Ogień nam każe sandały zdjąć; człowiek plącze rzemyki
Płomień jest po to, by palić - ty, by się podnieść ze zgliszczy
¿Te encanta la letra de Połowa nieba? ¡Compártela con tus amigos!
¿Cuándo salió "Połowa nieba" de Zero (POL)?
01 de junio del año 2022
¿En qué álbum está "Połowa nieba" de Zero (POL)?
JOURNAL DES SAVANTS
Mira el video musical de Połowa nieba
Álbum JOURNAL DES SAVANTS
- Letra de Jaguary
- Letra de Odłączony
- Letra de „Nie martw się Janku…”
- Letra de Konie
- Letra de Vivian Boy
- Letra de Połowa nieba (Feat. [])
- Letra de 28.X.2014
- Letra de Nerval
- Letra de Tanger-nova
- Letra de Paczka
- Letra de Viper Room
- Letra de Sen dziecięcy
- Letra de Na kraniec świata SKIT
- Letra de Odbudowali się dzięki sztuce SKIT
Top 5 canciones de Zero (POL)
Estas son algunas de las canciones más escuchadas de Zero (POL). Si te gustó "Połowa nieba", también puedes leer sus letras, conocer sus colaboraciones y explorar su discografía completa en LETRASBOOM.COM.
Lee la letra completa de Połowa nieba interpretada por Zero (POL). Descubre el video musical, la información del sencillo y explora más letras, álbumes y colaboraciones del artista en LETRASBOOM.COM.