Letra de ROZPACZ - 27.FUCKDEMONS

INFORMACIÓN DEL SENCILLO:

"ROZPACZ" es una canción interpretada por 27.FUCKDEMONS, publicada en el álbum Nic się nie stało

Fecha de lanzamiento: 31 de marzo del año 2022. 

ROZPACZ Lyrics


Czuję pierdoloną rozpacz

I rozdzieleni na pół, te jebane odwyki, poczekaj, stój, musisz serio ze mną zostać

Nie potrafię więcej czuć, ale kiedy będziesz obok wszystko zmieni, kurwa, znowu swoją postać

A przede mną jakiś duch, który mówi, że już konam i nie czuję swoich nóg, jesteś offline

Już mnie męczy to jak chuj, ale czekam, kiedy znowu będziesz mogła mnie zabijać, no i kochać


Krzyczymy sobie do gardeł, dzisiaj chyba nie zasnę

Jutro pewnie też nie, z każdym dniem coraz bardziej

Nienawidzę w chuj czasu, bo zabrał mi Cię, ratuj

Musimy zwiedzać piekło, po to, by dojść do raju

Nowe dziary na ciele przypominają Ciebie

Są zrobione na żyłach, bo żyję Tobą szczerze

Mam wyjebane w innych, co mówią tępe pizdy

Oni nie zrozumieją, co w życiu przeżyliśmy


A Ty bądź, a Ty bądź moją jebaną ucieczką od moich wszystkich paranoi (moich wszystkich paranoi)

Bądź mym powodem, by nie zdechnąć, bądź, proszę, nie mów, że się boisz

Bo już za dużo widzieliśmy, mogę umrzeć, jeść i skoczyć za Ciebie do tego dna

Chociaż wiem, chociaż wiem, to wszystko tak pojebane, ale taki był mój plan


Czuję pierdoloną rozpacz

I rozdzieleni na pół, te jebane odwyki, poczekaj, stój, musisz serio ze mną zostać

Nie potrafię więcej czuć, ale kiedy będziesz obok wszystko zmieni, kurwa, znowu swoją postać

A przede mną jakiś duch, który mówi, że już konam i nie czuję swoich nóg, jesteś offline

Już mnie męczy to jak chuj, ale czekam, kiedy znowu będziesz mogła mnie zabijać, no i kochać


Zapisz mój numer na ręce i zadzwoń do mnie z odwyku

Kilka miesięcy bez Ciebie, na zawsze bez narkotyków

Spędzam jebany sylwester jeszcze przy moich ziomalach

Chcę wiedzieć, co tam u Ciebie, chcę, żebyś spokojnie spała

I nie mam wcale pretensji, też byłem w chuj bardzo głupi

I ciężko patrzeć, jak bracia wydają na dragi stówy

Ale ja nigdy nie brałem i nigdy, kurwa, nie będę

Jak dałbyś mi jakiś towar, złamaliby Tobie szczękę


A Ty bądź, a Ty bądź moją jebaną ucieczką od tego jebanego świata (tego jebanego świata)

Bądź mym powodem, by nie zdechnąć, bądź, kiedy ja już nie ogarniam

Ta i słuchają tego ludzie, którzy czują dokładnie te same uczucia, co ja

Spoko, mordo, Cię rozumiem, ja sam teraz szlocham, pojebany, w moim domu sam (co, co?)


Czuję pierdoloną rozpacz

I rozdzieleni na pół, te jebane odwyki, poczekaj, stój, musisz serio ze mną zostać

Nie potrafię więcej czuć, ale kiedy będziesz obok wszystko zmieni, kurwa, znowu swoją postać

A przede mną jakiś duch, który mówi, że już konam i nie czuję swoich nóg, jesteś offline

Już mnie męczy to jak chuj, ale czekam, kiedy znowu będziesz mogła mnie zabijać, no i kochać



Calificar Canción

VOTOS

¿Cuándo salió "ROZPACZ" de 27.FUCKDEMONS?
31 de marzo del año 2022


¿En qué álbum está "ROZPACZ" de 27.FUCKDEMONS?
Nic się nie stało



27.FUCKDEMONS foto

27.FUCKDEMONS

ROZPACZ

919 visitas

Top 5 canciones de 27.FUCKDEMONS

Estas son algunas de las canciones más escuchadas de 27.FUCKDEMONS. Si te gustó "ROZPACZ", también puedes leer sus letras, conocer sus colaboraciones y explorar su discografía completa en LETRASBOOM.COM.

ROZPACZ

Czuję pierdoloną rozpacz, I rozdzieleni na pół, te jebane odwyki, poczekaj, stój, musisz serio ze mną zostać, Nie potrafię więcej czuć, ale kiedy będziesz obok wszystko zmieni, kurwa, znowu swoją postać, A przede mną jakiś duch, który mówi, że już konam i nie czuję swoich nóg, jesteś offline, Już mn…

Pod Kapturem

Mam szesnaście lat, nie chcę płakać i bać się, Chcę wieczne wakacje, życie jak baśnie, Szpaku mi mówi, żebym przestał dziarać się, No bo wciąż jestem dzieciakiem, co ty wiesz panie raper?, Żyję tylko, żeby wbić na mapę, Dla miasta Toruń, gdzie krew lała się jak wino, Mówią mi Maks, a urodziłem się d…

NIEDOSTĘPNY feat. Esceh

Dragi, dziwki, szybki seks, Wiem, czego chcesz, lecz nie jestem taki, wierz mi, Lubisz płakać, gdy jest deszcz, Wiem, boli Cię życie na takiej powierzchni, Nie rzucaj słowami, które zjadły Cię na części, Tona myśli w głowie tworzy pierdolony mętlik, O nie, one chcą mnie, a to gówno mnie nie kręci, N…

CZAS

Piętnasta godzina, ja siedzę w kościele i modlę do Boga jak nie ma nikogo, Poznałem to życie za bardzo i dopiero mogę być sobą, I mogą pierdolić: "wydziabany dzieciak, który tu żyje w jebanej patoli", Ja myślę o tym, jak mam kupić pas dla mojej rodziny, jak wracam ze szkoły (co?), Pieniądze spadają,…

JUŻ NIE UMIEM feat. ​rip scotty

Raz, dwa, trzy, i, Weź w dłonie mój cały strach, Wtedy poznasz dokładnie, kurwa, co czuję, Miałem nie rozdrapywać jebanych ran, Ale chyba najwidoczniej już nie umiem, Weź w dłonie mój cały strach, Wtedy poznasz dokładnie, kurwa, co czuję, Miałem nie rozdrapywać jebanych ran, Nie mogę patrzeć jak pła…

Lee la letra completa de ROZPACZ interpretada por 27.FUCKDEMONS. Descubre el video musical, la información del sencillo y explora más letras, álbumes y colaboraciones del artista en LETRASBOOM.COM.